Najlepsza konwergencja na rynku, czyli możliwości równe oczekiwaniom

Organizacje w coraz większym stopniu interesują się hiperkonwergencją. Decyduje o tym prostota, wydajność i łatwość obsługi. HPE SimpliVity to dzisiaj najpotężniejsza platforma hiperkonwergentna na rynku. To kompletna infrastruktura IT wraz z zaawansowanymi usługami w jednym węźle, która przyspiesza aplikacje, zwiększa efektywność działania i odporność na awarie oraz zapewnia pełną ochronę dla danych na wielu poziomach.

Podczas tegorocznej konferencji HPE Discover More Warsaw 2019 Betacom zademonstrował nieprzeciętne możliwości HPE SimpliVity m.in. jak działa deduplikacja inline oraz RAIN on RAID w praktyce a także błyskawiczne przywracanie rozwiązania do pełnej sprawności po awarii.

Platforma wirtualizacji danych HPE SimpliVity zapewnia najwyższą efektywność obsługi danych, wysoką dostępność, kopie zapasowe i mechanizm Disaster Recovery a do tego zarządzanie całym środowiskiem z poziomu jednej konsoli. Co to oznacza w praktyce? Np. sięgającą 90% oszczędność pojemności dyskowej na wszystkich zasobach pamięci masowej, włączając w to kopie zapasowe.

Kompresja i deduplikacja to wbudowane funkcjonalności. Za procesy te odpowiada oddzielna karta HPE OmniStack Accelerator Card, która odciąża procesory węzłów HPE SimpliVity. Co ważne, dane są deduplikowane i kompresowane w trybie inline zanim zostaną zapisane na dyskach a deduplikacja ma globalny charakter. Dla porównania konkurencja deduplikuje w ramach grupy dyskowej. To powoduje, że jeśli w ramach jednego węzła pracują dwie grupy dyskowe to w ramach tego węzła mogą powstawać duplikaty danych i ostatecznie prowadzi to do nieefektywnego wykorzystania wciąż kosztownej przestrzeni na dyskach SSD.

Co jeszcze? Na lokalne wykonanie instrukcji kopii zapasowej lub odtworzenie dla maszyny wirtualnej o rozmiarze 1TB potrzeba zaledwie najwyżej 60 sekund. W trakcie prezentacji poświęconej HPE SimpliVity w Innovation Theatre podczas HPE Discover More Warsaw 2019, Piotr Bator, Hyperconverged Sales Manager w HPE Polska pokazywał, że według danych Tech Validate czas odtwarzania w przypadku 63% klientów po wdrożeniu SimpliVity liczony jest w minutach. Dla porównania przed wdrożeniem było to możliwe tylko u kilku procent klientów.

To jednak nie wszystko. Podobnie tylko 60 sekund lub nawet mniej potrzeba do stworzenia czy zmodyfikowania polityki backupu dla tysięcy maszyn wirtualnych w dziesiątkach rozproszonych ośrodków – wszystko to wymaga zaledwie kilku kliknięć z poziomu z jednej konsoli zarządzania. Tak prosty i intuicyjny interfejs sprawia, że – według IDC – ponad 57% klientów HPE SimpliVity zanotowało wzrost produktywności swojego personelu IT o 53%.

Przy tym całość rozwiązania objęta jest „gwarancją HiperDostępności”: dodawanie i usuwanie lokalnego albo zdalnego systemu SimpliVity odbywa się bez przerwy w działaniu i bez zakłóceń dla lokalnych czy zdalnych backupów.
Wreszcie rozwiązanie składające się z dwóch niepozornych urządzeń (2 razy po 2U) zastępuje tradycyjny zestaw, który wypełniał do niedawna cały rack: serwer i wirtualizator, przełącznik, współdzieloną pamięć wysokiej dostępności, kopie zapasowe i deduplikację, optymalizator WAN, bramkę cloud, macierz all-flash, buforowanie pamięci a ponadto aplikacje do ochrony danych (tworzenie kopii zapasowych i replikacja). Warto zwrócić uwagę, że takim tradycyjnym zestawem musi się zajmować liczny i zróżnicowany pod względem umiejętności zespół specjalistów IT.

Podsumowując, rozwiązanie SimpliVity jest niezwykle łatwe w obsłudze: jeden interfejs do zarządzania pomyślany w taki sposób, aby administrował nim pojedynczy informatyk, jeden punkt kontaktu w przypadku zdarzeń serwisowych i prosta rozbudowa polegająca na dołożeniu do klastra kolejnego węzła. Jeśli dodamy do tego niższe koszty utrzymania i posiadania rozwiązania, to z łatwością zrozumiemy dlaczego hiperkonwergencja w wydaniu HPE cieszy się takim zainteresowaniem klientów.